Za chwilunie na zasłużony urlopik brykam, więc przez czas jakiś nic się tu działo nie będzie. A żeby cośtam zostawić taka próba z żółtym dziadem coby zamknąć temat jego komiksowy.
Tyle zostało narysowane, scenariusz na ciąg dalszy był, ale niestety pismo zmarło z przyczyn nie do końca naturalnych, gdyż przy lekkim chociażby wsparciu ze strony biura reklamy pewnie dałoby radę jeszcze trochę. A tak klops :)
Anyłej, w przyszłości popróbuję jeszcze z issuu bo to miejsce fajne :)
Pozdrawiam
eM
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
llooool strona 4 :))
OdpowiedzUsuń